Sytuacja bezpieczeństwa w rejonie Cieśniny Ormuz uległa gwałtownemu pogorszeniu po serii ataków na statki handlowe w marcu 2026 roku. Wśród jednostek, które zostały trafione przez niezidentyfikowane pociski, znalazły się japoński kontenerowiec ONE Majesty oraz tajski masowiec Mayuree Naree. Incydenty są częścią szerszego kryzysu w regionie, który doprowadził do niemal całkowitego wstrzymania ruchu statków w jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata.
Atak na masowiec Mayuree Naree
Najpoważniejsze skutki miał atak na masowiec Mayuree Naree, pływający pod banderą Tajlandii. Statek został trafiony dwoma pociskami podczas rejsu w pobliżu Cieśniny Ormuz, około 11 mil morskich od wybrzeży Omanu. W wyniku uderzenia doszło do pożaru w maszynowni jednostki.
Na pokładzie znajdowało się 23 członków załogi. Większość z nich została ewakuowana przez marynarkę wojenną Omanu, która przetransportowała 20 marynarzy do portu Khasab. Część załogi pozostała jednak na statku w celu utrzymania minimalnej obsługi jednostki do czasu przybycia pomocy. W niektórych doniesieniach pojawiły się także informacje o zaginionych marynarzach.
Masowiec Mayuree Naree to jednostka o długości około 178 metrów i szerokości ponad 28 metrów, przeznaczona do transportu ładunków masowych, takich jak zboża czy rudy metali.
Uszkodzenia kontenerowca ONE Majesty
W tym samym czasie trafiony został także japoński kontenerowiec ONE Majesty. Według dostępnych informacji statek został uderzony przez niezidentyfikowany pocisk około 45 kilometrów na północny zachód od emiratu Ras al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W przeciwieństwie do masowca Mayuree Naree, kontenerowiec doznał jedynie niewielkich uszkodzeń powyżej linii wodnej. Nie odnotowano poważnych obrażeń wśród członków załogi, a jednostka nie utraciła zdolności manewrowych.
Eskalacja napięć w regionie
Ataki na statki handlowe są związane z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się pod koniec lutego 2026 roku po uderzeniach militarnych Stanów Zjednoczonych i Izraela na cele w Iranie. W odpowiedzi irańskie siły zapowiedziały blokadę Cieśniny Ormuz oraz ataki na jednostki powiązane z państwami zachodnimi.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych punktów strategicznych globalnej żeglugi. Przez ten wąski przesmyk między Iranem a Omanem transportowanych jest około 20% światowego handlu ropą naftową, co sprawia, że każdy incydent w regionie ma natychmiastowy wpływ na światowe rynki energii i transportu.
Konsekwencje dla żeglugi
W wyniku nasilających się ataków wielu armatorów zdecydowało się zawiesić rejsy przez Cieśninę Ormuz. Dane z systemów śledzenia statków wskazują na gwałtowny spadek liczby jednostek przepływających przez ten akwen, a część statków oczekuje na rozwój sytuacji w portach Zatoki Perskiej lub na wodach Morza Arabskiego.
Eksperci ostrzegają, że jeśli kryzys się przedłuży, konsekwencje mogą być poważne zarówno dla globalnego handlu, jak i dla cen surowców energetycznych.
Rosnące ryzyko dla żeglugi
Incydenty z udziałem ONE Majesty i Mayuree Naree pokazują, jak bardzo pogorszyło się bezpieczeństwo żeglugi w regionie Zatoki Perskiej. Ataki na statki handlowe oraz groźby dalszej blokady Cieśniny Ormuz zwiększają ryzyko dla armatorów i załóg statków, a także dla stabilności światowych łańcuchów dostaw.
Jeśli napięcia geopolityczne nie zostaną szybko zażegnane, Cieśnina Ormuz może pozostać jednym z najbardziej niebezpiecznych akwenów dla żeglugi handlowej na świecie.



